niedziela, 12 lipca 2015

Biało-czarno, czyli strój dobry zawsze

Macie tak czasem, że nie macie pojęcia co na siebie włożyć? Stoi się przed tą szafą, z której wypadają ciuchy, a i tak nie wie się, co ubrać... Niestety, ale mi też się to zdarza. To są sytuacje, których kobiety/dziewczyny bardzo nie lubią. I coś takiego przydarzyło mi się dzisiaj. Nie chciało mi się nic wymyślać (w ogóle dzisiaj nic mi się nie chce). :( Ostatecznie postawiłam na coś, co zawsze jest dobre. :) Wyciągnęłam moją ulubioną czarną spódnicę, a do tego białą koszulkę. Chociaż mogłam wybrać każdy inny kolor, zdecydowałam się jednak na klasykę. :P Jest to, oczywiście, klasyka w bardzo lajtowym wydaniu. :)
Koszulka - Sinsay
Spódnica - Allegro
Zapraszam Was na Facebooka -> LINK :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Będzie mi bardzo miło, jak coś napiszecie - pochwały i krytyki, jakieś pytania. :)