poniedziałek, 13 lipca 2015

Pudding chia

Czy Wy też nigdy nie macie czasu na sprzątanie? Dlatego zawsze w wakacje staram się posprzątać w moich szafach, wyrzucić to, co nie jest mi już potrzebne i uzbierało się przez ostatni rok. Czasem znaleziska są szokujące! :P Ja dzisiaj zabrałam się za gruntowne sprzątanie wszystkich szaf, ale obawiam się, że dzisiaj wszystkiego nie zdążę, więc będę kontynuować jutro. :/ Ale znalazłam już kilka moich obrazków na plastykę z gimnazjum, parę starych dyplomów i całą stertę makulatury. A zostały mi jeszcze cztery szuflady, duża szafa i stolik nocny... Powodzenia dla mnie! ;)

W przerwie w sprzątaniu chcę się z Wami podzielić pysznym śniadankiem, które świetnie się sprawdza w roku szkolnym tak jak owsianka. Mimo, że nie wygląda na to, jest dosyć syte. Mianowicie mówię o puddingu z nasion chia. Są to malutkie nasionka z mnóstwem dobrych rzeczy w sobie. Na przykład mają osiem razy więcej kwasów Omega 3 niż łosoś! :D
Składniki:
- 2 łyżki nasion chia
- 125 ml mleka
- owoce do wyboru

Nasiona wsypujemy do miseczki i zalewamy mlekiem. Mieszamy i odstawiamy do lodówki na noc. Z wybranych owoców robimy mus (ja często robiłam truskawkowo-bananowy, a teraz bananowo-nektarynkowy, ale możecie zrobić, jaki tylko chcecie). Rano łączymy napęczniałe nasiona z musem, mieszamy i śniadanko gotowe!!! :)

3 komentarze:

  1. Pycha! Uwielbiam nasionka chia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też! Właśnie mi się skończyły i nie mogę się już doczekać, kiedy kupię nowe. ;)

      Usuń
  2. ale fajne, nigdy nic z nich nie robiłam, może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jak coś napiszecie - pochwały i krytyki, jakieś pytania. :)