piątek, 30 października 2015

Rodzinny weekend :)

Piątek, piąteczek, piątunio! :D Ale ten post nie ma być, o tym wspaniałym dniu. Ma być o czymś innym... ;)
Jestem dość rodzinną osobą. Uwielbiam spędzać czas z moimi bliskimi i jedno z najgorszych uczuć odczuwam wtedy, gdy ja muszę się uczyć, a reszta gra w różne gry i śmieje się ze sobą... :/ W ten weekend jadę do rodzinki i mam zamiar wykorzystać go w pełni. :D
Na takie spotkania rodzinne lubię zakładać sukienki. Niestety to nie znaczy, że zawsze to robię, ale często. :P Ostatnio znalazłam w Internecie bardzo ładną sukienką i postanowiłam ułożyć razem z nią jakąś stylizację. :) Mam nadzieję, że Wam się spodoba. :D

Je suis une personne qui adore passer le temps avec la famille. Je déteste être en train d'apprendre pendant que le reste de la famille joue et rit beaucoup... :/ Ce weekend je serai chez ma famille et je vais en profiter. :)
Pour ce genre de rendez -vous j'aime bien porter des robes. Malheureusement ça ne veut pas dire que je le fais chaque fois. Récemment j'ai trouvé une robe que j'adore et j'ai décidé de faire une stylisation avec elle. :) J'espère qu'elle vous plaira. :D
Sukienka - Bershka
Płaszcz - Stradivarius
Buty - Bershka
Komin - Sinsay
Torebka - Stradivarius
Miłego weekendu! :D

niedziela, 25 października 2015

Chlebek bananowy

Wreszcie udało mi się go zrobić! :D A to wszystko dzięki mojej Mamusi, która kupiła bardzo dużo bananów. :)  Po pierwszym kęsie stwierdzam, że będzie on dość często u mnie gościł. :P Mam zamiar wziąć go jutro do szkoły jako przekąskę. ;)
Jak już jesteśmy w temacie zdrowego odżywiania. Powiem szczerze, jestem zaskoczona tymi wszystkimi pysznymi rzeczami bez cukru, które można zrobić! :D Są tak pyszne, że nawet nie mam już ochoty na zwykłe słodycze. Czy to nie piękne? :)

Enfin j'ai réussi à faire le pain de banane! :D C'est grâce à ma Maman qui a acheté vraiment beaucoup de bananes. :) Après une première bouchée je suis sûre de le faire très souvent. :P Demain je vais le prendre comme un casse-croûte à l'école.
Si on parle déjà de la nourriture saine je dois dire d'être surprise qu'il y a beaucoup de choses douces et saines. Elles sont très  bonnes et j'ai plus d'envie de manger des bonbons normals. :)

Przepis na chlebek bananowy wzięłam ze strony/La recette vient de healthy plan by ann.
Składniki:
- 3 banany
- 1 łyżka nasion chia
- 3 łyżki wrzątku
- 2,5 łyżki oleju kokosowego
- 1,5 szklanki mąki ryżowej
- szczypta cynamonu

Banany rozgniatamy widelcem. Nasiona chia zalewamy wrzątkiem, tworząc tzw. "jajko chia" - świetny odpowiednik jajka dla wegan. :) Do bananów dodajemy resztę składników i mieszamy. Wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni na 50 - 60 minut (u mnie 50 min.). :)
Smacznego! :D

Ingrédients:
- 3 bananes
- 1 cuillère à soupe de chia
- 3 cuillères à soupe d'eau chaude 
- 2,5 cuillères d'huile de noix de coco
- 1,5 verres de farine de riz
- 1 pincée de canelle 

On écrasé les bananes avec une fourchette. On mouille le chia avec de l'eau. On ajoute le reste d'ingrédients aux bananes et on mélange tout. On fait cuire la pâte pendant 50-60 minutes en 180 degrés de Celsius. 
Bon appétit! :D
  
Miłego tygodnia!/Bonne semaine! :D
PS. Zapraszam na Facebooka :)/Je vous invite sur mon Facebook :) KLIK

czwartek, 22 października 2015

Codzienny jesienny makijaż

Nie cierpię jesieni :( To jedyny okres w roku, kiedy łapie mnie katar i inne takie przykrości. I właśnie jestem na etapie dmuchania nosa co 5 sekund, umierania, męczenia się i narzekania na bolący nos. :( Jak ja tego nie znoszę! :( No, ale przynajmniej jak teraz mi to minie, to potem już będę miała spokój. Chociaż tyle. :) A żeby zapobiec nawrotom tego złego samopoczucia, związałam się (jak co roku o tej porze) z rajstopami i swetrami. <3 Przynajmniej jest mi cieplutko (aczkolwiek czasem zdarza mi się siedzieć na lekcji w kurtce). :) Obecna pora roku to, przynajmniej dla mnie, okres totalnego lenistwa. Poważnie. Nic mi się nie chce. Nie chce mi się prostować włosów. Nie chce mi się nakładać maseczki na twarz. Nie chce mi się malować (ale to robię, więc dlatego ten post :P). Jedyne czego naprawdę chcę, to cały dzień w piżamie, pod cieplutką kołdrą z herbatą w ręce i laptopem obok, na którym leci film. O tak... Dzień idealny... Ale również niemożliwy do spełnienia. :( Święta nadchodźcie! Potrzebuję kilku dni nicnierobienia. :P

No a wracając do posta... Jesień ma to do siebie, że wszędzie obecne są brązy, beże i inne tego typu kolory. U mnie w makijażu też tak, aczkolwiek ja uwielbiam brązy cały rok :P Teraz jak szaleję, to szaleję ze szminkami. :D Od razu też mówię, że nie maluję się jakoś bardzo mocno. Dla mnie mógłby istnieć tylko makijaż oczu. :P No, ale niestety mam problemy z trądzikiem i nawet pani dermatolog kazała mi kupić podkład (!). Tak więc codziennie rano próbuję zrobić się na bóstwo, ale oczywiście nic z tego nie wychodzi. :P
1. Pharmaceris Fluid matujący do cery trądzikowej - jak dla mnie powinien mieć znacznie lepsze krycie.
2. Hean Stay On - CUDOWNA baza pod cień do powiek, mogliście już o niej u mnie przeczytać :)
3. Avon Extra Lasting: Forever Bronze (brązowy) i Gold Gleam (złoty) - kremowe cienie do powiek, które używam na zmianę :) Są niezastąpione teraz, kiedy co chwilę pada.
4. Czarny cień do powiek - nie mam pojęcia jaka to firma, bo dostałam od znajomej zbędą próbkę. :P Używam go do robienia kreski, ponieważ lepiej mi ona wychodzi cieniem niż eyelinerem. :D
5. Maybelline Lash Sensational - tusz, który poleca bardzo dużo osób. A jakie jest moje zdanie? Cóż... Dla mnie jest jak kobieta, zmieniająca co chwilę zdanie :P Jednego dnia jest super i na prawdę mi się podoba, a drugiego robią się grudki. I tak na zmianę. :(
6. Catrice Eye Brow Stylist - jeśli chodzi o mnie, to niestety bardzo zaniedbuję brwi. Reguluję je, ale rano, kiedy się spieszę i mam mało czasu, kolokwialnie mówiąc, olewam je. :P I wychodzę bez podkreślonych brwi. Robię to jedynie w weekendy :P
7. Catrice Camouflage - jedyny korektor, który jakoś zakrywa moje niedoskonałości (czytaj: pryszcze i cienie pod oczami) :P
8.Oriflame Terracotta Powder - mój ulubiony i jedyny brązer. :) I dodatkowo jedyna rzecz, której używam do konturowania twarzy. Myślałam jeszcze nad zakupem różu i rozświetlacza, ale na razie nie jest mi to potrzebne do szczęścia. :)
9. Oriflame Red Velvet - nie jestem ani kolekcjonerką szminek, ani uzależniona od nich. Używam ich wtedy, kiedy mam ochotę, czyli średnio dwa razy w tygodniu. :P I zauważyłam, że obecnie sięgam tylko po czerwoną. Nawet nie wiem czemu. Może dlatego, że mam trzy kolory i ta jest pośrodku między jasnym różowym a bordowym. ;)
10. Pędzle Hakuro H50 (do podkładu) i H67 (do blendowania cieni) - cudowne, niesamowite, milusie pędzelki. To są najmiększe i najprzyjemniejsze w dotyku rzeczy, z jakimi kiedykolwiek miałam do czynienia. :)

Jutro piątek! Trzymajcie się :D

środa, 14 października 2015

Autumn Look

Jesień już zawitała na dobre. A może zima? W Krakowie w poniedziałek cały dzień padał śnieg...już... :( U mnie w domu nie było prądu do 22:30, więc grzałam się przy kominku, a w dodatku jestem przeziębiona na dobre :( No ale wczoraj miałam sprawdzian z chemii, więc musiałam ruszyć cztery litery i pójść do tej szkoły. Żeby nie pogorszyć mojego stanu ubrałam się jak Eskimos. :P Rajstopy, podkoszulka, bluzka z długim rękawem, sweter, gruba kurtka, szal, czapka i cieplutkie rękawiczki. :D
A w domu pierwsze, co robię, to zakładam dres, grube skarpetki i grupy sweter albo bluzę (plus do tego jeszcze ciepła herbata/kawa/mleko). Czasami nawet otulam się jeszcze szalikiem. :P A najlepsze są te szaliki-koce, który można się owinąć i jest jeszcze cieplej. Ja jestem na etapie szukania tego jedynego. :P Troszkę ceny mnie przerażają, dlatego te poszukiwania tyle mi zajmują. Może Wy mi jakiś polecicie? ;)
 Płaszcz - Reserved
Spodnie - Bershka
Bluzka - Sinsay
Sweter - Sinsay
Torebka - Mango
Buty - Bershka
Szal-koc - Top Secret

niedziela, 11 października 2015

Czarne torebki | Wish List

 Dołączyłam do grona osób smarkających w kółko, kaszlących co 5 sekund i tracących głos co 10 minut. Tak, przeziębienie mnie dopadło. Ach ta jesień... :P Kto jeszcze przez to przechodzi?

Czarna torebka to must-have w każdej damskiej szafie. W sklepach jest ich najwięcej, w różnych fasonach, kształtach i o różnych wielkościach. Moja czarna torebka niestety jest średniej wielkości i doszłam do wniosku, że potrzebuję większej. Jak na razie do szkoły chodzę z niebieską torebki, która jest super wytrzymała, no ale nie będę przecież cały rok z nią chodzić :P Dlatego jestem na etapie poszukiwań tej jedynej czarnej torebki. :D Mam tylko kilka wymagań: musi być czarna, duża i wytrzymała tak, żeby po tygodniu nie urwały mi się uszy. :P Podzielę się z Wami kilkoma, które sobie upatrzyłam. :) A może Wy polecicie mi jakąś fajną torebkę?
H&M 
Miłego tygodnia! :D

piątek, 2 października 2015

Motywacja #3

Mamy już październik! :D Ale ten wrzesień szybko minął, zostało jeszcze tylko 9 miesięcy (jak to powiedziała moja koleżanka:"To tak jak ciąża") :P Przyzwyczaiłam się już do tego, że poza szkołą nie mam życia i jest lepiej niż miesiąc temu. Tygodnie lecą bardzo szybko i powiem szczerze, że nawet nie wiem, kiedy z poniedziałku robi się piątek. Podoba mi się to :) A jak tam u Was?

C'est déjà octobre! :D Septembre a passé si vite, il ne reste que neuf mois (comme ma copine a dit:"Neuf mois comme la grossesse") :P Je me suis déjà habituée à ne pas avoir aucune vie hormis l'école et je vais mieux que le mois derenier. Les semaines passent si vite et je n'aperçois pas du temps entre lundi et vendredi. J'aime bien ça :) Et comment vous allez?

Na początku tego kolejnego miesiąca mam dla Was kolejny post ze zdjęciami motywacyjnymi :) Przypominam, że za trzy miesiące będziemy już w roku 2016 ;) Dlatego może chcecie coś zmienić? A jeśli już to robicie, to te zdjęcia pomogą Wam w chwilach słabości. :) Powodzenia :D

Au début de ce mois j'ai pour vous un post dans lequel je vous montre les photos de motivation. :) Je vous rappelle que dans 3 mois nous aurons l'an 2016 ;) Peut être vous voulez changer quelque chose? Et si vous le font déjà ces photos vous aideront pendant les moments difficiles. :) Bonne chance :D
Wszystkie zdjęcia są z Pinterest.