piątek, 5 lutego 2016

Znowu szkoła

Przeżyłam! :) Było bardzo ciężko, bo nauczyciele męczą nas od samego początku. Nie przywykłam do siedzenia 5 godzin nad książkami (chodzi mi tu o naukę po szkole). Efektem tego jest padnięcie od razu po położeniu się spać :P Również moje plecy są odzwyczajone od noszenia plecaka/torebki. Po tym tygodniu ledwo mogę się zginać, a barki strasznie mnie bolą. :( No, ale koniec narzekania, czas na kolejnego posta! :D W sumie to ta stylizacja, którą skleciłam, idealnie pokazuje mój nastrój w tym tygodniu. Przez 80% tych minionych pięciu dni chodziłam w swetrach. I to jak najgrubszych. :P
A teraz jeszcze 6,5 tygodnia i Wielkanoc. :) Jak ja to przeżyję? :P
Sweter - Sinsay
Dżinsy - Sinsay
Buty - Bershka
Torebka - Mohito
Naszyjnik - Mohito
Miłego weekendu! 
(Ja jutro mam pobudkę o 6:35, bo jadę na badania, a nie chcę stać w kolejce pół soboty -,- )

2 komentarze:

  1. Nie przejmuj się ja czasem mam gorzej wstaje o 4 i siędzę czasem po 8 godzin na uczelni. Często nawet cały dzień spędzam na uczelni

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie jest tak źle jak ci się wydaje! Będzie dobrze:)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jak coś napiszecie - pochwały i krytyki, jakieś pytania. :)