poniedziałek, 21 marca 2016

Hello Spring!!! :D

Wreszcie! Jest już wiosna :D A przynajmniej ta kalendarzowa :P Ale to znaczy, że już za niedługo będzie ciepło i przyjdą wakacje. Nie mogę się doczekać ciągłego zabierania ze sobą okularów przeciwsłonecznych oraz ubieranie lekkich ubrań. Mam serdecznie dość wyglądania jak bałwan :P A do tego nie ogarniam obecnej pogody, Raz świeci słońce i czuć wiosnę w powietrzu, raz leje deszcz i powraca do nas jesień...
Facebook
Dzisiaj w Krakowie było zimno, wiało i padał deszcz, więc nie założyłam sukienki, ale myślę, że gdyby było ładnie, ubrałabym ją. Już nie mogę się doczekać wyciągania sukienek z szaf :D
Nie wiem, czy pamiętacie, ale na koniec ferii byłam załamana, że do najbliższego wolnego, czyli Wielkanocy zostało osiem poniedziałków. A dzisiaj właśnie minął ten ostatni!!! Jupiii!!! Mój humor jest jeszcze lepszy, gdy pomyślę o tym, że w środę mam skrócone lekcje i kończę o... 11:00 :D
No, dobrze. Ja się już zbieram do spania, a Wam życzę dobrej nocy :)
Sukienka - Mosquito
Płaszcz - Mosquito
Szpilki - Brilu

wtorek, 15 marca 2016

Burgundowy płaszczyk

Śnieg. Śnieg. Znowu śnieg...:( Możecie sobie wyobrazić mojego doła rano, kiedy obudziłam się o 5:20, patrzę za okno, a tam biało. Tak, w tamtym momencie miałam ogromną ochotę schować się pod kołdrą. Niech ta prawdziwa wiosna się wreszcie zacznie, bo potrzebuję już czuć słońce na mojej skórze i chcę, żeby mnie już raziło w oczy.  Najśmieszniejsza rzecz, którą ostatnio osobie uświadomiłam to to, że w Wielkanoc będę nosić dokładnie to samo, co w Boże Narodzenie! To mi się nie podoba, bo przecież nie tak dawno temu, na święcenie jajek chodziłam w spódniczce i balerinkach. A teraz? Ciepła kurtka i botki... Dzisiaj zmarzłam podwójnie, ponieważ mamy w tym tygodniu rekolekcje, które odbywają się w Kościele Mariackim. A tam jest taaaak zimno... Najpierw siedziałam godzinę w lodowatym kościele, a potem wyszłam na śnieg. Dlatego teraz siedzę przy grzejniczku, w najcieplejszej bluzie, jaką mam i popijam gorącą herbatkę. A jak Wam minął dzień? U Was też spadł śnieg?

La neige. La neige. La neige encore une fois... :( Vous pouvez vous imaginer mon cafard quand je me suis réveillée à 5h20, j'ai regardé par la fenêtre et j'ai vu la neige. Oui, en ce moment-là j'avais envie de retourner sous ma couette. Que le printemps revienne maintenant parce que j'ai besoin de sentir le soleil sur ma peau. Ce qui est rigolo c'est que pendant les Pâques je vais porter les mêmes vêtements que pendant le Noël! Il y a pas trop longtemps j'allais consacrer des oeuf (on le fait en Pologne, c'est notre tradition) en portant une robe et des ballerines. Et maintenat? Un manteau chaud et des bottes... Aujourd'hui j'avais très froid, parce que j'étais à l'église - à la basilique Notre-Dame de Cracovie pour la messe et il y faisait vraiment très froid. Puis j'en suis sortie et dehors il neigeait... Maintenant je suis assise juste à côté de mon radiateur électrique, je porte mon sweat-shirt le plus chaud et je bois du thé. Et vous, comment vous passez votre journée?


Płaszczyk - SheIn
Dżinsy - Sinsay
Sweter - Stradivarius
Torebka - Mango
Botki - Bershka

środa, 9 marca 2016

Obecna playlista | Marzec 2016

Dzień bez muzyki to dzień stracony!
Myślę, że z tym zdaniem zgodzi się większość z Was :) Ja nie wyobrażam sobie dnia bez choćby jednej posłuchanej piosenki. Muzyka towarzyszy mi w autobusie, tramwaju, przy malowaniu,... Mogłabym jeszcze długo wymieniać :P 
www.dezign.fr
Moja playlista różni się od tych, które słuchają moi rówieśnicy. A przynajmniej w większości. Odkąd pamiętam w moim życiu obecna jest muzyka francuska i to się już chyba nie zmieni. Uważam, że jest ona najpiękniejsza na świecie! A Francuzi umieją robić najcudowniejsze, najwspanialsze musicale na świecie! <3 Zawsze będę ich fanką :D 

Bardzo żałuję, że w Polsce muzyka francuska jest tak mało popularna. W naszym radiu ogranicza się do puszczania piosenek trzech/czterech piosenkarzy. U nas najpopularniejsza się Zaz i fajne, bo ją też lubię, ale jest tyyyyyyle świetnych artystów, że na pewno znalazłoby się więcej muzyki francuskiej do puszczania. Dlatego też na blogu pokażę Wam cudowne piosenki w tym cudownym języku. :) A nuż Wam się coś spodoba :)

PS. Ostatnia piosenka nie jest po francusku, ale śpiewa ją francuski artysta :D






























Miłego słuchania! :D

wtorek, 8 marca 2016

Vous les femmes

Kobietki!!!

Życzę Wam wszystkiego najlepszego z okazji Naszego święta. :D Dużo miłości, czułości i szczęścia :D


***

Dzisiaj zaszalałam! A mianowicie ułożyłam stylizację na... lato. To jest chyba oznaka tego, że za nim tęsknię :P Niech przyjdzie jak najszybciej, proszę! Ale taka stylizacja może się przydać też teraz, jeśli ktoś ma to szczęście i wybierze się na wakacje gdzieś, gdzie jest ciepło. :) Takim osobom zazdroszczę. :P Mój organizm znowu odmówił współpracy ze mną i znowu leżę pod kołdrą w łóżku, ale tym razem do końca tygodnia, a nie tylko jeden dzień. To znak, że potrzebuję wysokich temperatur. Może wtedy nie będzie mnie coś łapać co chwilę... :P A jak tam u Was? :)
Sukienka - Boohoo
Naszyjnik - Boohoo
Kopertówka - sweet deluxe
Sandały - Bershka