czwartek, 7 lipca 2016

Makeup Revolution Iconic 1 | Recenzja

Postanowiłam napisać recenzję! Yay! :D Co z tego wyjdzie? Nie wiem :P Na wstępie chciałabym zaznaczyć, że jest ona napisana przez dziewczynę, która nigdy nie miała do czynienia z kosmetykami droższymi niż 30 zł, więc nie poznała jakości cieni do powiek za +100 zł. :P Miejcie to na uwadze. :)

Dzisiaj napiszę o paletce, którą kocham, a chodzi o Makeup Revolution Iconic 1, która jest tanim odpowiednikiem Urban Decay Naked. Kolory cieni są naprawdę takie same. Pasują do mnie i bardzo mi się podobają, a oprócz tego gdzieś przeczytałam, że Księżna Kate używała ich do zrobienia makijażu ślubnego :P


Makeup Revolution kosztuje ok. 20 zł i możecie ją kupić tutaj.

A Urban Decay kosztuje 239 zł i możecie ją kupić tutaj.

Jest dość duża różnica w cenie, prawda? :P





Zawsze przed nałożeniem cieni na powieki używam bazy Hean Stay On, która jest MEGA! :D Kosztuje tylko 17 zł, a dzięki niej makijaż oczu trzyma się cały dzień. I właśnie tak też jest z tymi cieniami z paletki Iconic 1. Mój normalny dzień w roku szkolnym trwa ok. 17 godzin i naprawdę trzymają się one przez tyle czasu. :D Nie muszę się martwić o makijaż w czasie imprezy, bo wiem, że mnie nie zawiodą. :) Kiedyś próbowałam je nakładać bez bazy i też trzymały się dobrze. Pod koniec dnia może troszkę uciekły w załamania powiek. Jednak i tak jestem pozytywnie zaskoczona wytrzymałością tych cieni.
Jeśli chodzi o pigmentację jest różna w zależności od cienia. Tych jaśniejszych trzeba nałożyć troszkę więcej, żeby było je widać. Jednak jeśli chodzi o te ciemniejsze, to wystarczy lekkie dotknięcie i można pomalować całe oko. Została jeszcze jedna grupa cieni, czyli te brokatowe. I w ich przypadku też wystarczy jedno dotknięcie. :)
Może jeszcze na chwilę wrócę do początku... :P W paletce jest 12 cieni: matowe, błyszczące i perłowe (?), które odrobinkę się świecą. Są wydajne - cień, który używam przez 3/4 roku prawie w ogóle się nie zużył :)
A jakie jest Wasze zdanie na temat tej paletki? :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Będzie mi bardzo miło, jak coś napiszecie - pochwały i krytyki, jakieś pytania. :)