niedziela, 29 stycznia 2017

Kombinezon na imprezę? Jasne!

Ferieee!!! 😄😄😄 Nawet nie wiecie, jak się z tego cieszę. Wreszcie nadszedł ten piękny czas swóch tygodni bez szkoły. Oczywiście, że będę siedzieć nad książkami, ale będę to robić w cieplutkim domku i nigdzie nie będę musiała wychodzić 😊 Ferie zaczęłam bardzo przyjemnie, bo wczoraj byłam w kinie na "La la land" i... zakochałam się w tym filmie! Serio! Szczerze Wam go polecam i mam nadzieję, że zgarnie te wszystkie Oscary, do których jest nominowany 😍
Chciałabym Was jeszcze przeprosić za moją dwutygodniową nieobecność. Tydzień temu miałam studniówkę. Była niesamowita! Szczerze mówiąc, nie mogłam sobie wymarzyć lepszego balu i chętnie przeżyłabym ją jeszcze raz 😉 A potem przyszedł ostatni tydzień, mega ciężki i nie było szans, żebym coś napisała. Jedyne o czym marzyłam przez całe pięć dni, to sen 😜😴
Kombinezon - Mosquito
Naszyjnik - H&M
Szpilki - Renee
Kopertówka - DKNY
I jeszcze na koniec podzielę się z Wami piosenką, która od tygodnia chodzi mi ciągle po głowie. Chociaż od wczoraj się to zmieniło, bo ciągle nucę "City of Stars" z "La la land" 😝 Ale tę Wam wstawię w następnym poście 😜

sobota, 14 stycznia 2017

"Nowe" filmy 2016

W ostatnim tygodniu cierpiałam na brak weny spowodowany nadmiarem nauki. Moje dni wyglądają tak samo: wstaję i czuję się jak zombie, idę do szkoły, wracam z niej, jem obiad, uczę się, uczę się, uczę się i na koniec idę spać. I tak pięć dni w tygodniu. Jest to mega męczące, a w dodatku nie mam nawet czasu na odpoczynek dłuższy niż 40 minut, nie mówiąc już o napisaniu pięknego posta (ten piszę w szkole) 😳😣 Na szczęście mamy coś takiego jak weekend. Wtedy też się uczę, ale mam więcej czasu na odpoczynek, szczególnie wieczorami. Wtedy najlepiej ogląda się filmy. I teraz dochodzimy do sedna sprawy. ☺ Przyszedł czas na listę filmów, które odkryłam w 2016 roku! 😄

"Zanim się pojawiłeś" - po przeczytaniu książki MUSIAŁAM obejrzeć film. I wierzcie lub nie, twórcy go nie zepsuli. Naprawdę. Bardzo wierny książce, a główni aktorzy powinni dostać Oscary 😜


"Top gun" - film z 85. roku. Wcześniej oglądałam jego fragmenty, ale dopiero w 2016 obejrzałam go od początku do końca. Mega! :)

















"Miłość bez końca" - ten film mi się spodobał, bo w jakiś sposób główna bohaterka mnie przypomina. Dziewczyna, która przez swoich rodziców musiała szybciej dorosnąć, która zna tylko imprezy zorganizowane przez jej opiekunów w towarzystwie ich znajomych, odnajduje miłość.














"Kopciuszek" - filmowa wersja z 2015 roku, która mnie totalnie zauroczyła! :) Jest troszkę bardziej rozbudowana niż oryginalna bajka Disney'a, twórcy dodali kilka wydarzeń. Spodoba się i starszym, i młodszym. Naprawdę polecam :)



"Facet na miarę" - francuska komedia. To brzmi bardzo zachęcająco :) Osobiście je uwielbia, wiec nie ma się co dziwić, że mi się spodobała. Przyjemny film, który polubią wszyscy i, który zawiera ważną puentę.


"Duma i uprzedzenie i zombie" - wiem, tytuł brzmi strasznie i na początki nie byłam do niego przekonana. Jednak kiedy go obejrzałam, zmieniłam zdanie i stał się jednym z moich ulubionych filmów. Dlatego nie zrażajcie się ;)















"Piękny umysł" - film opowiadający o chorym na schizofrenię. Świetnie pokazuje, jak przebiega ta choroba, co pozwala nam zrozumieć tych, którzy na nią chorują. Przepiękny, wzruszający i znakomity film! ❤















"Vaiana" - nie mogło nie obejść się bez jakieś bajki. I to do tego Disney'a. Jeden z plusów bycia starszą siostrą jest taki, że z młodą chodzę do kina i jestem na bieżąco z bajkami. "Vaiana" jest najnowszym dziełem Disney'a i totalnie zawładnęła mną i moją siostrą. Polecam ją WSZYSTKIM!


"Zwierzogród" - kolejna bajka Disney'a, ale troszkę starsza niż "Vaiana". Na pewno spodoba się wszytkim, bo jest ona połączeniem bajki i kryminału. Twórcy zawarli w niej wiele momentów napięcia, co sprawia, że każdy znajdzie coś dla siebie :)
"Downton Abbey" - serial, który oglądałam na przełomie 2015/2016 roku i OMG on jest cudowny! Jest mi bardzo smutno, że się skończył :( Jeśli nie wiecie, o czym on opowiada... pokazuje nam historię rodziny arystokratycznej z Anglii. Akcja zaczyna się w 1912 roku i ciągnie się kilka lat. Dzięki temu obserwujemy, jak zmieniały się obyczaje i moda. To mnie bardzo zainteresowało ;)













"Wojna i pokój" - ten serial obejrzałam, bo gra w nim Lily James - aktorka, która bardzo polubiłam. Ale nie żałuję, bo okazał się świetnym serialem! Niestety ma tylko 6 odcinków :(













To tyle na dzisiaj :) Dajcie znać, czy coś już oglądaliście z mojej listy i czekam na Wasze propozycje, co powinnam obejrzeć :)

piątek, 6 stycznia 2017

"Nowe" książki 2016

Przyszła kolej na następne podsumowanie zeszłego roku. Tak samo jak w styczniu 2016 podzielę się z Wami listą książek, które odkryłam i bardzo polubiłam. Taki sam wpis będzie à propos filmów.
Niestety w ubiegłym roku nie udało mi się przeczytać 52 książek, tylko 27 :( No, ale w tej niewielkiej liczbie znalazło się kilka perełek, do których na pewno jeszcze wrócę i, które Wam polecam.

C'est le temps pour une autre conclusion de l'année 2016. Comme je l'ai fin en janvier je vais partager avec vous une liste des livres que j'ai lu et que j'aimais bien. Il y va avoir un Post pareil avec des films. Malheureusement en 2016 je n'ai pas réussi à lire 52 livres, mais 27 seulement :( Mais quand même j'ai trouvé quelque livres incroyables qui sont mes coups de coeur et que je lirai encore une fois.
"Zanim się pojawiłeś" - chyba największe książkowe odkrycie 2016 roku. NIGDY nie miałam takiego kaca książkowego, jak po tej lekturze. Bardzo wciągająca, śmieszna i smutna. Jej motto: "Po prostu żyj" daje do myślenia. Życie to wielki dar i powinniśmy z niego korzystać, nie ważne kim jesteśmy.

"Avant Toi" - mon livre préféré de l'année 2016. JAMAIS je n'ai été aussi absorbée par la lecture. En lisant ce livre on rit et on pleure. Son épigraphe: "Vivez intensément" nous donne à réfléchir à nos vies. La vie est un grand don et on doit en profiter, n'importe qui on est.

"Kiedy odszedłeś" - kontynuacja "Zanim się pojawiłeś". Jeśli zdołowaliście się pierwszą częścią, to ta to zmieni. Mnie osobiście bardzo podniosła na duchu i dała nadzieję, że po każdym okresie smutku przychodzi radość i szczęście.

"Après toi" - la deuxième partie d'"Avant toi". Si vous pleurez pendant la première celle-ci vous réjouira. Ce livre nous donne de l'espoir qu'après la tristesse il y aura toujours le bonheur.
"Niezgodna" - tutaj mam na myśli całą serię książek pod tym tytułem. Troszkę podobna do "Igrzysk śmierci" i jeśli one Wam się podobały, to przeczytajcie też to. Mi "Niezgodna" podobała się bardziej niż "Igrzyska...",  ale wiem też, że część osób jednak woli tą drugą pozycję. To wszystko zależy od nas. Ja jeszcze do niej wrócę.

"Divergente" - ici je pense à toute la série des livres. Ce livre ressemble à "Hunger Games" et si vous l'aimez lisez "Divergente" aussi. Personnellement je préfère "Divergente" que "Hunger..." mais je sais que certaines personne aiment plus la série de Suzanne Collins. Ça dépend de nous-mêmes. 
Książkowe Zacisze
"Ten jeden dzień" - do przeczytania tej książki zachęciła mnie... Wieża Eiffel na okładce :P i się z tego bardzo cieszę, bo bardzo mnie ona wciągnęła i nie mogłam się doczekać sięgnięcia po drugą część ⬇ Ta książka jest pisana z perspektywy dziewczyny...

"Pour un jour avec toi" - sur la couverture de ce livre il y a la Tour Eiffel. Et c'est la raison  pour laquelle je l'ai lu. Et je ne le regrette pas du tout. J'étais très absorbée par cette lecture que j'ai dû lire la deuxième partie tout de suite ⬇Ce livre est écrit de la part d'une fille...

"Ten jeden rok" - ...a ta z perspektywy chłopaka. Oczywiście obydwoje się znają. Poznajemy ich historię z dwóch stron i wydaje mi się to strasznie fajne. Jeżeli w pierwszej części pomyślcie o nim: "głupek!", to w drugiej zmienicie zdanie. :) Uważam, że dzięki takiemu zabiegowi możemy obiektywnie ocenić wszystkie wydarzenia :)

"Pour un an avec toi" - ...et celui - là de la part d'un garçon. Évidemment ils se connaissent. Et nous connaissons leur histoire de deux perspectives. Je pense que grâce à ce processus nous pouvons juger des événements objectivement. :)
bookstvd.blogspot.com

"Duma i uprzedzenie" - po "Zanim się pojawiłeś" kolejna perełka. Chociaż jej czytelnicy dzielą się na tych, którzy ledwo ją skończyli i tych, którzy ją uwielbiają. Ja zdecydowanie należę do drugiej grupy. Nie umiałam się od niej oderwać. Jane Austen napisała tę powieść prostym językiem, wplotła obyczaje swoich czasów i przenosi nas do XIX-stowiecznej Anglii.

"Orgueil et Préjugés" - après "Avant toi" c'est mon deuxième coup de coeur. Mais les uns l'aiment et les autres ne l'aiment pas. Moi, je l'adore! :) Jane Austen nous fait nous sentir comme en Angleterre du XIXème siècle.
Zdjęcie zrobione przez moją Koleżankę Ewę :)
"Trzej Muszkieterowie" - ta książka była też na rej liście rok temu, ale teraz chodzi mi o wydanie musicalowe. Nie jest to cała powieść, ale duży fragment, na podstawie którego powstał francuski musical "Les Trois Mousquetaires". Dla mnie dodatkową radością było to, że jest po francusku i wewnątrz są zdjęcia ze spektaklu :D Czytanie Dumas'a w oryginale jest MEGA! ;)

"Les Trois Mousquetaires" - c'est pas l'intégralité du livre mais un grand extrait d'après lequel on a fait la comédie musicale "Les Trois Mousquetaires". J'étais trop heureuse d'avoir pu lire ce chef d'oeuvre en français et en plus dedans il y a des photos du spectacle. 
To tyle na dzisiejszy wieczór! :) Życzę Wam wspaniałych dwóch pozostałych dni weekendu xD Czeka nas jeszcze podsumowanie filmowe i potem już koniec z patrzeniem w 2016 rok :)  

Voilà c'est fini pour ce soir. :) Je ferai encore un Post pareil sur mes films préférés.

niedziela, 1 stycznia 2017

Żegnaj 2016, witaj 2017! :)

Pożegnaliśmy kolejny rok. Kiedy pomyślę o 2016-tym, od razu przychodzi mi do głowy myśl: "Najszczęśliwszy rok w całym moim życiu!". Jeżeli czytacie mój blog od jakiegoś czasu, to wiecie, czemu tak sądzę. Ale na to szczęście złożyło się jeszcze wiele innych wspaniałych wydarzeń. Wszystko po kolei ☺
Jednak nie. 😜 Muszę zacząć od tych najpiękniejszych wydarzeń. Po 13 latach spełniło się moje największe marzenie - zobaczyłam na żywo francuski musical "Les Trois Mousquetaires". Do tego doszło jeszcze niespodziewane spotkanie z moim ulubionym piosenkarzem - Vincent Niclo. ❤ 29 września 2016 - najpiękniejszy dzień mojego życia.
Dodatkowo po powrocie i Vincent, i większość z piosenkarzy z musicalu polubili moje zdjęcia na Twitterze, komentarze lub odpisało mi na wiadomość na Facebooku. Rok 2016 zakończył się też takim pozytywnym akcentem. Kochany Vincent Niclo polubił na Twitterze zdjęcie, które możecie zobaczyć niżej. :)
Spełnienie tych marzeń wiązało się z wyjazdem do Paryża - miasta, które kocham i, które uważam za najpiękniejsze na świecie. Odkryłam je od nowa i kocham je jeszcze bardziej ❤ Obym jak najszybciej tam wróciła!
Jak wiecie spędziłam też dwa dni w Disneylandzie, gdzie zapomniałam o wszystkich problemach i czułam się jak dziecko. Moi Rodzice też. 😉 I tam też chcę szybko wrócić 👧
Bardzo cieszę się też z tego, że odwiedziłam Warszawę i zobaczyłam wystawę o Titanicu. Był to intensywny dzień, który trwał 15 godzin, ale bardzo mi się podobał.
W tym roku wreszcie wyleczyłam się z trądziku. Wiązało się to efektami ubocznymi, ale mimo to było warto.

Wreszcie wciągnęłam się w regularne ćwiczenie i nawet udało mi się troszkę schudnąć. Nie jest to jeszcze to, o czym marzę, ale wydaje mi się, że zmierzam w dobrym kierunku. Oby 2017 był tym rokiem, w którym się nie poddam i uda mi się osiągnąć to, co chcę! :D
Pinterest
W sierpniu pozbyłam się też pewnego atrybutu z moich zębów, a mianowicie aparatu ortodontycznego! Jeeej! Jestem wolnym człowiekiem z prostymi zębami :D

W czerwcu byłam na koncercie francuskiej piosenkarki - ZAZ. Być może już ją znacie, bo jej piosenki są grane w naszym radiu. Usłyszeć jej głos na żywo było niesamowitym przeżyciem 😍
Dużym plusem tego roku był fakt, że po raz pierwszy poszłam do teatru z własnej woli i podobało mi się! Wiecie, jak to jest... Najczęściej chodzimy do teatru ze szkoły, bo musimy. Do tego jeszcze dochodzą dość drogie bilety i dlatego ta rozrywka jest rzadka. Chociaż chciałabym częściej spędzać tak czas 😉
Jedna z niewielu dobrych rzeczy, która przydarzyła mi się w szkole, do której chodzę, to wystąpienie w przedstawieniu "Romeo and Juliet". Miałam ogromne szczęście zagrać samą Julię i nie sądziłam, że tak mi się to spodoba. Można powiedzieć, że spełniło się jedno z moich marzeń z dzieciństwa. Po obejrzeniu francuskiego musicalu "Roméo et Juliette" Bardzo chciałam kiedyś wcielić się w rolę tytułowej bohaterki. I udało się!
Zdjęcie zrobione przez moją Koleżankę Kasię.
Patrzcie na tę sukienkę <3
Rok 2016 upłynął pod znakiem moich 18. urodzin. Tak. Jestem już pełnoletnia. Oprócz faktu, że się szybko zestarzałam 😜😜😜, jest też plus tego wieku. Otóż... zdałam egzamin na prawo jazdy i jestem kierowcą! 😀

Dużo dobrych rzeczy jest też związanych z blogiem 😉 Dostałam dwie propozycje współpracy: z KobiecePorady.pl i Brand Sabbath. Wy napisaliście dużo megamiłych komentarzy i dawaliście mi motywację do działania, za co bardzo dziękuję. Bawiłam się też z filmikami i nagrałam ich aż 4! 😀 Napiszcie mi, proszę, czy podobały się Wam one i, czy chcecie, żebym częściej coś kręciła. 😉

Jak widzicie ten rok był wspaniały. Dziękuję Wam, że jesteście ze mną, wspieracie mnie i towarzyszycie mi w tej podróży blogowej. Mam nadzieję, że zostaniecie ze mną jeszcze na długo. :)

Życzę Wam, aby ten Nowy Rok był przepełniony zdrowiem, szczęściem, miłością, przyjaźnią i, żebyście spełnili swoje marzenia. :)